10.12.2015

5 miejsc, które musisz zobaczyć na Cyprze


Cypr był jednym z dziesięciu moich marzeń, które postanowiłem spełnić przed trzydziestką. Dlaczego? Bo wydawało mi się, że ten kraj ma wszystko. Że jest połączeniem bogatej historii ze świetnymi miejscami do wypoczynku, zarówno tego biernego, jak i aktywnego. Chcąc odpocząć i jednocześnie pozwiedzać, nie sposób było w jeden tydzień zobaczyć na Cyprze wszystkiego. Jednak ten okres czasu zdecydowanie wystarczył, by zweryfikować swoje wyobrażenia z rzeczywistością. Mogę śmiało rzec, że pod tym względem nie myliłem się. Ba, nawet pozwolę sobie polecić pięć miejsc, które koniecznie na Cyprze trzeba zobaczyć. Oczywiście pięć z tych, które osobiście udało mi się zobaczyć przez tydzień.

5. Miasto twórcy stoicyzmu.

Pomnik Zenona z Kition w Larnace
Cypr niewątpliwie kojarzy się wszystkim jako miejsce urodzin Afrodyty. Jednak pewnie nie każdy ma świadomość, że na tej wyspie, urodził się twórca szkoły stoickiej, zwany Zenonem z Kition. Próżno jednak szukać miasta Kition na mapie Cypru. Współcześnie jest to Larnaka, w której mi osobiście wystarczyła chwila, by dojść do wniosku, że jest to idealne miejsce na wakacje. Na gwarnej promenadzie tego portowego miasta z pewnością fani imprez i dobrego jedzenia znajdą coś dla siebie. Ulicę dalej poszaleją amatorzy zakupów a Ci, którzy uwielbiają architekturę powinni zwrócić uwagę na tutejszy kościół św. Łazarza. Gdybym miał jeszcze raz wybrać się na Cypr, jako miejsce swojego pobytu tym razem wybrałbym właśnie Larnakę. 
kościół św. Łazarza w Larnace

4. Kato Pafos.

Jedna z odrestaurowanych mozaik w Pafos
Cypr historią starożytnej Grecji stoi. Poza wspomnianymi wcześniej mitologiczną Afrodytą i Zenonem z Kition bezapelacyjnie fanom starożytności polecam Pafos. O ile słynne "Grobowce Królewskie", które nota bene nie były królewskie, są połacią zrujnowanych dziur w ziemi i w żadnym stopniu mnie nie zachwyciły, tak stanowisko archeologiczne jest miejscem niesamowitym. Warto zwrócić tu uwagę na mozaiki prezentujące motywy mitologiczne a także na wszechobecne pozostałości greckich kolumn, zdobień oraz elementów architektury. Jeśli mało nam historii, nieopodal znajduje się przepiękna świątynia Agia Kyriaki, obok której stoi słup, pod którym wychłostano św. Pawła. 

Kapitel kolumny jońskiej
Afiteatr w Pafos, na drugim planie latarnia morska
Ruiny zamku Saranda Kolones
Kościół Agia Kyriaki
Grobowce Królewskie w Pafos

3. Stolica podzielona.

Tuż przed granicą pośrodku Nikozji
 Gdybym miał rozwodzić się na temat urody Nikozji, z pewnością zaliczyłbym ją do najmniej urokliwych stolic jakie widziałem, a widziałem dotychczas dwadzieścia. Nie zachęcam jednak do tego, by wybrać się tam dla podziwiania brzydoty. Nikozja jest jedyną na świecie podzieloną stolicą i podczas jej zwiedzania koniecznym jest przekroczenie granicy. Pośrodku głównego deptaka znajduje się przejście graniczne, oraz tzw. zielona linia, dzieląca grecką część Cypru od części tureckiej. Nie dość, że nigdzie indziej na świecie nie napotkasz stolicy podzielonej na pół, to jeszcze ta przeciętność i zaniedbanie architektury uwydatnia kilka architektonicznych perełek Nikozji. Moim osobistym faworytem jest Buyuk Han, czyli dawny karawanseraj (zajezdnia dla karawan), w który doskonale wkomponowano restauracje i sklepiki. W tym miejscu Nikozji mógłbym przesiadywać godzinami. I nie przeczę, że ciekawym doświadczeniem jest tu też zwiedzanie meczetu, na który zaadaptowano dawną katedrę.

Tak ładna uliczka w tureckiej części Nikozji kończy się granicą i betonowym murem.
Koty w Nikozji to powszechny widok. Ten skradał się pod głównym meczetem miasta.
Wspomniany Buyuk Han. Coś pięknego :)

2. Stoicki spokój między Pomos a Polis.

Zapewne jednym z pierwszych skojarzeń z Cyprem jest wypoczynek na wybrzeżu, w dowolnej formie. Wiele się słyszy o tutejszych plażach, kurortach i hotelach. Jednak poza dużymi miejscowościami wypoczynkowymi z zatłoczonymi plażami można na Cyprze znaleźć miejsca na, gdzie wsłuchani szumie morskich fal i znajdziemy spokój. Takie fantastyczne wybrzeże, praktycznie nietknięte przez masową turystykę jest w północnej części greckiego Cypru. Tylko ostrożnie z wysyłaniem tych świetnych zdjęć przez Internet – turecka część Cypru jest na tyle blisko, że może Was chwycić turecki roaming :)



1 Troodos.

Przepraszam, musiało być selfie :)
Kto był na Cyprze i nie wybrał się w góry, jeśli wręcz nie zmarnował urlopu, to powinien tego przynajmniej bardzo żałować. Tutejsze góry są po prostu fenomenalne. Co prawda od ilości ostrych zakrętów nawet tym, którzy nigdy nie mieli choroby lokomocyjnej może się tu zrobić niedobrze, ale widoki wyłaniające się zza każdego zakrętu są po prostu tego warte. Minusem gór jest co prawda kiepskie zagospodarowanie turystyczne, szlaków pieszych jest tutaj zaledwie kilka (startują z miejscowości Troodos), jednak miłośnicy widoków, geolodzy, a także amatorzy historii na pewno nie będą narzekać. W górach znajduje się też najbogatszy klasztor w kraju, Kykkos, a poukrywane w niewielkich wioskach kościółki wpisane są na listę UNESCO. W miejscowości Troodos nie dajcie się zwieść handlarzom. Te same alkohole w dużych miastach czy na lotnisku kupicie taniej, niż tam. Z resztą, samo miasteczko Troodos powstało tylko po to, by zarabiać na turystach.
Troodos wyłaniające się z północnego wybrzeża wyspy
Klasztor Kykkos



Standard w Troodos, czyli ostry zakręt i fenomenalne widoki :)

8 komentarzy:

  1. Mnie się totalnie nie podobają południowe kraje. Ale to może w tym tkwi problem? W nastawieniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może :) Widzisz, jak napiszę drugiego posta o Cyprze to sam przekonasz się, jak to z tym nastawieniem jest :)

      Usuń
  2. Po przeczytaniu i obejrzeniu zdjęć przekonałem się, że i ja chcę w końcu polecieć na Cypr. Nie wiem dlaczego, ale od zawsze kojarzę tę nazwę i miejsce z jakąś wyjątkowością. Jestem ciekaw czy by mi się spodobało. Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że znalazłeś inspirację :) Ciekawe, czy po drugiej stronie medalu dalej będziesz miał ochotę tam pojechać :)
      Również ciepło pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Góry, góry, góry, takie piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojechać na typowo plażową wyspę, żeby najbardziej spodobały się góry :)
      Na Cyprze jest najlepiej zachowany ofiolit na świecie, po slajdowisku wiem, że lubisz takie klimaty, wiec oszalałbyś :)

      Usuń
  4. Panie Mateuszu,
    a jak wyglada sprawa z uchodzcami na cyprze?
    I jaki rejon piaszczystych plaz poleca Pan dla dzieci?
    Z gory dziekuje i przepraszam za brak polskich znakow
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o uchodźców, byłem na miejscu w październiku 2015, kiedy o tym problemie mówiło się najwięcej i nie spotkałem na swojej drodze żadnego. Logicznie rzecz biorąc Cypr chyba nie jest dla uchodźców najbardziej atrakcyjnym miejscem - z jednej strony najbliżej, ale z drugiej dalej mogą się dostać co najwyżej do Turcji.
      Jeśli chodzi o plaże, najbardziej polecałbym rejon Ayia Napa, odnoszę wrażenie, że są najładniejsze. Jeśli będą Państwo wybierać hotel, warto też sprawdzić czy hotel ma swoją plaże i jak ona wygląda - często hotele np w Pafos mają swoją piaszczystą plażę - jednak zazwyczaj sztuczną i niewielką :)
      Udanych wakacji! :)

      Usuń