16.07.2018

I bądź tu człowieku dobry. Pilockie anegdotki.



Wycieczki z grupami to nie tylko piękne miejsca, wspaniałe widoki czy spełnione marzenia. To przede wszystkim ludzie. A z tymi jak wszyscy wiemy bywa różnie. To często oni są głównymi bohaterami wydarzeń, które w tej pracy zapamiętuje się na długi czas. Oto kilka z nich.

28.12.2017

2017. Rok, w którym przegiąłem pałę.


Po podłym 2016 wszedłem w ten rok z postanowieniem, że stawiam na siebie. Chcę się rozwijać, szukam nowych wyzwań, walczę o swoje. Chciałem spełniać marzenia, pilotować w nowe miejsca, poszerzać horyzonty, zdobywać nowe doświadczenia. 

11.12.2017

Czy samotne podróżowanie jest spoko?



Andaluzja to było marzenie małego chłopca. Zrodziło się pewnie na lekcjach hiszpańskiego, kiedy to po raz pierwszy usłyszałem o flamenco, andaluzyjskim sherry, potężnych arabskich twierdzach czy białych miasteczkach. Byłem wtedy nastolatkiem zafascynowanym wszystkim, co hiszpańskie. Ta miłość po zakończeniu nauki języka nieco przygasła, jednak andaluzyjskie marzenie siedziało mi w głowie przez cały czas.

03.08.2017

Sztokholm



"Gdyby ktoś mnie zapytał, co można zobaczyć w Sztokholmie, z nieukrytą szczerością powiedziałbym, że nie wiem. Moja wiedza o tym mieście zaczyna się na „jest stolicą Szwecji” a kończy na „jest drogo”. (…) Do Sztokholmu chciałbym pojechać w ciemno. I odkryć go własną ścieżką, a nie tą wytyczoną przez przewodnik."

29.12.2016

Garść przemyśleń na koniec 2016 roku


"A gdyby tak sylwestra spędzić w Tel Awiwie?" padło pytanie na kilka tygodni przed nowym rokiem. Kusił mnie ten Izrael. Kolejna podróż, nowy kraj, być może wreszcie jakiś naprawdę fajny sylwester. Głos rozsądku powiedział – nie stać Cię na kolejną podróż w tym roku. Do marca się nie odkujesz. Posłuchałem go. Nie poleciałem.